Potrzebujesz pomocy

Zadzwoń, wyślij list
albo napisz e-mail.

Chcesz pomóc

Pamiętaj, liczy się
każda złotówka.

Akcja dla Powodzian

Maj 2010

Wielka woda – wielka tragedia.

07.07.2010

Zbiórka Fundacji Radia ZET dla powodzian zakończona. Wstępny wynik akcji to ponad milion złotych!

Fundacja Radia ZET na bieżąco dociera z pomocą do najbardziej potrzebujących. Przekazujemy zapomogi w wysokości min. 10 000 zł. Dostali je już najbardziej poszkodowani powodzianie, przede wszystkim z gminy Wilków w woj. lubelskim, która prawie cała znalazła się pod wodą, oraz z Kłodnego i Lanckorony w Małopolskiem, gdzie w wyniku tragicznych osuwisk dziesiątki ludzi straciły domy i całe gospodarstwa.

Pomoc dostały też śląskie gminy: Chełm Śląski na zakup osuszaczy powietrza i Bieruń m. in. na ratowniczą łódź motorową, pompy szlamowe, osuszacze powietrza i dezynfekcję.

Ufundujemy również 100 rocznych stypendiów naukowych dla dzieci i młodzieży z terenu Powiśla Lubelskiego.

21.05.2010

Powódź spustoszyła Polskę. Przybywa ofiar śmiertelnych. Zniszczone tysiące budynków, drogi, mosty, wodociągi. A przede wszystkim dramat dziesiątek tysięcy ewakuowanych ludzi, którzy stracili dorobek całego życia.

Nikt jeszcze nie jest w stanie oszacować skali zniszczeń. W jednej tylko gminie Łapanów (woj. małopolskie) wójt Jan Kulig wycenia straty na 23 mln złotych, w tym ok. 2,5 mln będzie potrzeba na indywidualną pomoc dla mieszkańców, którzy stracili cały dobytek.
W Łapanowie sytuacja była bardzo dramatyczna, podczas pospiesznej ewakuacji ludzi wręcz „wyławiano” z domów przez okna.
Zalane są szkoła, przedszkole, zabytkowy kościół. Już teraz wiadomo, że nie będzie pieniędzy na powtórne uruchomienie zniszczonych przez wodę Warsztatów Terapii Zajęciowej, z których regularnie korzystało ok. 50 niepełnosprawnych z całej gminy.
W Bieruniu na Śląsku sytuacja wygląda jeszcze gorzej. To miasto wie, co to powódź, przeżyło ją w 1997 roku. Jednak prawdziwa katastrofa nadeszła właśnie teraz, jest dużo gorzej, niż 13 lat temu. Uszkodzona oczyszczalnia ścieków, zniszczona nowoczesna hala sportowa, którą miasto oddało do użytku zaledwie w ub. roku, zalanych ok. 800 budynków prywatnych, duża część po sam dach. A przede wszystkim dramat ludzi, którzy stracili wszystko.
Pani Genowefa mieszkała z mężem w parterowym domku. Są starsi, ale zaradni. Jednak wobec powodzi bezsilni. Pani Genowefa ze łzami w oczach wspomina widok tonących zwierząt, kaczek, kur, świnek. „Został nam tylko pies i to co mamy na sobie” mówi.
Pani Honorata musiała w pośpiechu uciekać z mężem i dziećmi z domu, do którego wprowadzili się zaledwie 8 lat temu. „Jeszcze 15 lat kredytu na dom, mam małe dzieci, nie mam się gdzie podziać” płacze.

Dzięki Państwa pomocy powodzianie będą mogli wrócić do domu, takiego, jaki mieli przed powodzią.

Autorami zdjęć ilustrujących powódź są pan Adrian Topała, pan Adam Mamok oraz Słuchacze Radia ZET.