Ania

23.12.2020 13:22

Dwuletnia Ania choruje na zespół Arnolda Chiariego, którego skutkiem są liczne objawy neurologiczne. W przypadku dziewczynki temu zespołowi towarzyszy także wodogłowie.

Ania

Rodzice starają się zapewnić córce jak najlepsze możliwości rehabilitacji i poprawić jej komfort życia. Naszym najważniejszym celem jest to, żeby Ania mogła chodzić – mówi mama dziewczynki. Rodzice z ogromną determinacją dążą do tego, by dziewczynka zaczęła stawiać swoje pierwsze kroki.

Cewnikowanie - nieodłączna codzienność

Pęcherz neurogenny wymaga cewnikowania co 3 godziny. Lekarze niechętnie chcą rozmawiać o możliwości poprawy stanu zdrowia dziewczynki, lecz nie ulega wątpliwości, że systematyczne leczenie jest szansą na wydłużenie czasu pomiędzy cewnikowaniami nawet do 8 godzin. Takie efekty terapii zdecydowanie ułatwiłyby funkcjonowanie zarówno Ani jak i jej mamie.

Nadzieja i plany na przyszłość

Dziecko na razie spędza czas z rówieśnikami tylko podczas rehabilitacji. Bardzo chciałabym aby Ania poszła do przedszkola od przyszłego roku, ale boję się, jak będzie w nim funkcjonować jako dziecko póki co niechodzące – mówi mama dziewczynki. Rodzice starają się stworzyć jej jak najlepsze możliwości do rehabilitacji i rozwoju, jednak wizyty lekarskie i rehabilitacja są bardzo kosztowne.